Więzienie to miejsce do którego chyba nikt z nas nie chciałby trafić. Niewielkie cele, w których przebywa nierzadko po kilka osób, prawie całkowite pozbawienie możliwości kontaktu ze światem zewnętrznym oraz samotność, to elementy, które nie umilają z pewnością więźniom życia.
Zakłady karne dla osób więzionych po raz pierwszy, dla recydywistów, dla młodocianych, dla kobiet, otwarte, półotwarte, zamknięte – to podział, o którym większość osób nawet nie słyszała. Naszą świadomość i poglądy dotyczące więzienia kształtują najczęściej filmy fabularne. Spektakularne ucieczki, pracochłonne podkopy, pozbawione dostępu światła, brudne i zaniedbane cele, niezbyt częste widzenia, pilniki lub tarcze diamentowe starannie ukryte w pachnącym cieście czy takim wykwintnym daniu jak ryba po grecku i wielodniowe, nocne piłowanie krat, to obraz zakładu karnego serwowany nam przez media. Tymczasem coraz rzadziej słyszymy o niebezpiecznych przestępcach, którym udało się uciec. Nadzór nad skazanymi przejęły bowiem skomplikowane systemy alarmowe kontrolowane przez człowieka. W dzisiejszych czasach każde więzienie przypomina elektroniczną twierdzę, którą opuścić można tylko po odsiedzeniu zasądzonej kary. Zmieniły się też warunki, w jakich żyją więźniowie. Coraz częściej, szczególnie ci, skazani za mniej groźne przestępstwa, mają do dyspozycji telewizor, a nawet multimedialne konsole, gry samochodowe, logiczne czy dvd. Wielu osadzonych podejmuje też pracę poza zakładem, mimo nikłych zarobków. Pozwala to jednak choć częściowo wrócić im do normalnego życia.

Sierpień 12th, 2010
mikiciuk
Posted in
Tags: